SIEMIECHOW.PL

PIĘKNE MIEJSCE, DOBRZY LUDZIE. ZAPRASZAMY!

013 old siemiechow lata 90 dozynki u p iwancow

Dojrzałe zboża mienią się w słońcu
Barwą złocistych kłosów
Wiatr delikatnie pieści pszeniczne łany
Czas zacząć żniwowanie

Kosa żniwiarza lśni jak złoto
Kapelusz szeleści słomiany
Przystaje chwile czyni znak Krzyża
Prosi Boga o szczęśliwe żniwowanie.

 

Leciutko kosa pokosy kładzie
A zwinne żniwiarki ręce
Równiutko zbierają ścięte już zboże
Wiążąc je w snopki powrozem

Łan zboża już skoszony
Leżą snopki na ściernisku
Jeszcze tylko łyk zimnej wody
I stawiamy kucki układając snopy

Osiem snopków dookoła
Uwite powrósło solidnie je splata
Na wierzchu snopek w chochoł złamany
Cóż to za widok wspaniały

Kucka za kucką w równym rzędzie
Pot spływa żniwiarzom z czoła
Lecz radość w ich oczach błyszczy
I z swej pracy zadowoleni są wszyscy.

Za kilka dni suche już zboża snopy
Przewiozą rolnicy wozami do stodoły
A potem zacznie się młocka
Którą zastanie nieraz nocka.

Turkocze maszyna ,kurz szczypie w oczy
Śmigają snopki z stodoły
Nikt się nie skarży i nie narzeka
O zmęczeniu nie ma mowy .

Gdy już ziarno leży w komorze
A słoma już ułożona w stodole
Czas złapać łyk świeżego powietrza
I usiąść wspólnie przy stole .

Osełka masła lśni na talerzu
Bochen chleba w pajdy pokrojony
Mleka świeżutki dzbanek
Flaszeczka okowitki na dodatek.

Dzięki Ci Boże za szczęśliwe żniwa
Za Chleb codzienny na stole
Za pot rolnika i miłość do ziemi
Dzięki Ci Boże kochany

Dzisiaj gdy kombajny młócą zboże
I ziarno łatwiej zbieramy
Dzięki Ci Boże za takie żniwa
Dziękujemy Boże kochany